<title_newspaper=Trybuna Ludu> 
<title_article=Decyduje uprawa>  
<author_1=W. Kuczyski>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1953">
<month="8">
<date=1953-08-23>
<period=d>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Tyle jeeli chodzi o liczby. Postarajmy si jednak ktrkolwiek z nich wzi na warsztat, przyjrze si jej z bliska. Choby rzepak. 26 kwintali z ha.
Liczba ta to jak gdyby tytu opowieci zaczynajcej si przed rokiem. Opowieci bogatej w tre, mwicej przede wszystkim o czowieku, o jego upartej walce z kaprysami klimatu, z inwazj szkodnikw, z chwastami. O tym, jak bohater tej opowieci, brygada polowa z odznaczonym Krzyem Zasugi brygadzist tow. gowskim na czele sw wytrwa caoroczn prac krok po kroku budowaa warunki tego zwycistwa  26 kwintali rzepaku z ha. I to nie z jakiego tam poletka, ale z obszaru 16 hektarw.
Stanowisko na rzepak byo dobre  po koniczynie biaej. Ale warunki w jakich przystpiono do przygotowania ziemi pod siew  pod psem.
 Pamitam dobrze te podorywki pod rzepak  mwi traktorzysta Klonowski  umczyem si setnie. Byo to na pocztku lipca ubiegego roku.
Susza pioruska. Ziemia jak skaa. Na pole wyjedao si z dwoma pugami. Dwa razy obrciem i zmiana puga. W tym czasie kiedy oraem jednym pugiem  w drugim pomocnik zmienia lemiesze. I tak cay czas. Wystarczy powiedzie  przypomina Klonowski  e na tych podorywkach zmienilimy 180 lemieszy. Tak si tpiy. Pracowaem po 13 i
14 godzin dziennie, eby podora 3 ha.
Taki jest pierwszy rozdzia walki o rzepak. Bohaterem drugiego rozdziau jest traktorzysta Klonowski. Ale nie tylko on. Jest jeszcze pomocnik. Jest wreszcie bohater zaplecza  kowal gospodarstwa Osanino, ktry cay dzie klepa i ostrzy lemiesze, aby nie zabrako ich traktorzycie.
Ledwo z pola zjecha traktor, miejsce jego zaj pracownik grupy polowej, odznaczony przodownik pracy, Pawe Szlaga. Brygadzista tow. gowski nie musia mu wiele mwi. Sam widzia  sucho.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
